środa, 25 czerwca 2014

nie śmiertelna miłość

ROZDZIAŁ II
...z Kamilą [kuzynką kai ]
|Ohhh ty Głupcze !!! - krzykneła Kaja i zaczeła płakać.
|To nie jest tak jak myślisz !-próbował się wytłumaczyć Fabian
|Tak.Jak nie tak to jak?
|To ona Kamila zaczeła mnie całować i kazała mi cię zdradzać !
|Tłumaczenie jak od dziecka.A Amanda też kazała ci mnie zdradzać ??!
|Skąd wiesz o Amandzie?
|Natalia was widziała !
|A co jeśli kłamała?I chciała żebyśmy się rostali i żebym z nią był??
|Ja!!?? -krzyknełam
|Tak ty-powiedział wkurzony Fabian ?
|Kaja Ci nie uwierzy bo mam zdjęcia jak  ją całujesz
|No właśnie Fabian.Więc nie pleć głupot!
|No ale...Ale..
|Co ale ??!!-krzykneła wkurzona Kaja
|Chodź Kaja on nie zasługuje na twoją miłość.-powiedziałam
|Jeszcze tego pożałujesz!!
|Nara !-powiedziała Kaja i trzasneła trzwiami
Gdy już byłyśmy w moim domu wszystko opowiedziałyśmy Majce i chłopakom.Byli ździwieni że ich dawny kumpel się tak może zachowywać.Później nastał już wieczór
zaproponowałam żeby zostali u mnie na noc.Kaja nie mogła więc poszła do domu.Majka i Michał spali u mnie w pokoju a ja z Kacprem w pokoju moich rodziców.Maja i Michał
zasneli ok 23. A ja i Fabian oglądaliśmy film i poszliśmy spać.O 3 rano zadzwoniła do mnie mama Kai.
*|Halo Natalia ?
*|Tak to ja kto mówi ?
*|To ja mama Kai.Czy jest może u ciebie Kaja ?
*|Nie wyszła wczoraj o 20 do domu a co?
*|Bo nie ma jej w domu i nie odbiera telefonu.Bardzo się martwię jak by u ciebie była proszę zadzwoń dobrze?
*|Dobrze.
*|Do widzenia
*|Do widzenia.
Serce zaczeło mi szybko bić ponieważ strasznie bałam się o Kaje.Obudziłam Kacpra i zaczełam z nim gadać
|Kacper wstawaj
|Hmmahmh ?
|Wstawaj
|Ok.Co chcesz ?
|Kaja nie wróciła na noc do domu.
|Ale przeciesz wychodziła.
|No właśnie o 20.A co jeśli się jej coś stało ?
|Nie wiem.Idź porozmawiaj o tym z Mają.
|Ty jak zwykle niczym nie jesteś zainteresowany.
|O co ci znów chodzi ?
|Ty tylko sport,sport i sport
|No a co zabronisz mi ?
|Tak! Czasem myślę że mnie nie kochasz.
|kocham tylko nie jestem wyspany.-przyciągnoł mnie do siebie,mocno przytulił i pocałował w policzek.
Poszłam do kuchni i napisałam do Mai sms ponieważ nie chciałam iść do nich do pokoju.
Po chwili Maja zeszła na dół i spytała
|Co jest ?
|Kaja nie wróciła na noc do domu
|Jak to nie wróciła?
|Nie wiem.Jak się nie znajdzie dzwonię na policje !
|Dzwoniłaś do jej rodziców ?
|Nie oni do mnie dzwonili.Ej...
|Co?
|A jeśli to Fabian?!
|Ej masz numer do Olki?
|Tak a co ?
|Oni są kuzynami zadzwoń może ona coś wie.
|Dobra
*|Halo ?Ola?
*|Tak kto mówi?
*|To ja Natalia
*|Ooo...Hej!Jak miło cię słyszeć
*|Wiesz może gdzie jest Kaja?
*|Tak,była u Fabiego.A co?
*|A nic nic bo nie odbiera telefonu :)
*|A co tam z u ciebie?
*|Od kiedy cię interesujesz nami ?
*|O co Ci chodzi?
*|o nic ale nigdy nie zapomne jak nas zostawiłaś?
*|No a co zazdrościsz naszej przyjaźni?
*|Z Amandą i Anetą ? Haha śmieszna jesteś
*|Dobra pa!
*|Pa!
Odłożyłam słuchawkę i żuciłam telefonem o stół.
|Natka co jest?
|Znowu mnie wkurzyła/
|A powiedziała gdzie jest ?
|Tak u Fabiana
|Jedziemy?
|Ok
Gdy jużbyłyśmy u na miejscu .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz